poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Łyżeczki

Tego posta miałam napisać właściwie tydzień temu, ale nie udało się, bo w ubiegły wtorek mój siedmioletni laptop ogłosił przerwę w działaniu odmawiając włączania się :) Strasznie mnie to martwiło, bo miałam na nim dużo cennych dla mnie danych - tak wiem kopie zapasowe ;) Zresztą żeby było śmieszniej padł w trakcie robienia kopii zapasowych ;) Co prawda Grześ ze swoim kolegą z pracy go naprawili,ale konieczna była zmiana dysku na nowy. Właściwie wszystkie dane udało się odzyskać, ale zaczyna się odzywać karta graficzna, że marzy się jej emerytura ;) Wtedy to już mój staruszek w całości skończy na odpoczynku dla zasłużonych, bo naprawa nie będzie się opłacać. Niby mogłam używać laptopa mężusia, ale moje perypetie z tym jego ustrojstwem to temat na całego posta, więc nie będę zanudzać ;)
 A wracając do tematu... Jakieś 4 lata temu wylicytowałam za całe 10 zł cztery łyżeczki - urzekły mnie swoim wyglądem i tym, że jedna z nich była z tego samego rocznika co ja ;) Długo leżały w pudle, bo nie miałam na nie pomysłu ani gdzie ich wyeksponować, później miałam ochotę  je sprzedać lub oddać - całe szczęście, że mi przeszło. Jakiś czas temu mnie olśniło, że w sumie przypominają łyżki z naszych dekorów na kuchennych płytkach i że może warto je jakoś zawiesić. I takim sposobem mam nową dekorację w kuchni :)




Kupiłam ramkę, przemalowałam i wyszło całkiem nieźle :)




Aż się prosi o jakieś zmiany w dekoracjach, ale ociągam się z tym do czasu mycia okien ;)




A to moja inspiracja - nasz kuchenny dekor :)




Powoli robi się u nas świątecznie - może w tym tygodniu pojawi się więcej dekoracji, ale na razie muszę zabrać się za sprzątanie naszego M :)








Mam takie zaległości w blogowaniu, że aż ciężko uwierzyć, że przez tydzień się tego tyle uzbierało :)
Spróbuję nadrobić :)
A jutro zapraszam na obiecane candy z książką pełną balkonowych inspiracji :)


Miłego tygodnia!
Buziaki!
Monika


37 komentarzy:

  1. No no obrazek jest po prostu cudny,a co do sprzatania ja też jeszcze nic nie ruszałam i nie wiem czy w tym tygodniu rusze,buziaki Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  2. przyznam, że łyżeczki prezentują się bombowo!!!

    zapraszam na nietypowe połączenie klusek śląskich z curry! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Twoim domu można się zakochać! :) Łyżeczki wyglądają fenomenalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. te łyżeczki w ramce genialne!!Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaglądam do Ciebie bardzo często , masz piękne mieszkanko:) pomysł z tymi sztućcami w ramce genialny,pozdrawiam serdecznie i zapraszam skromnie do mnie http://zielonkowydomek.blogspot.com/ Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczna dekoracja Ci wyszla Moniko z tych lyzeczek:-) ty to masz pomysly. Tylko pozazdroscic:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. zachwycił mnie ten "obrazek" z łyżeczkami, wyszło ci to genialnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne te łyzeczki masz !

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś zbierałam takie łyżeczki - mam takich 20 są schowane bo mi nie pasują do wnętrza. Ale teraz dzięki Tobie będą pasować - rewelacja . Wspaniały pomysł i pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczna dekoracja, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I całe szczęście, że ich nie sprzedałaś! Piekne są, prawdziwe antyczne cudo, aż sie dziwie, że tak tanio udało Ci się je dostac. Na pewno ich wartość jest znacznie wieksza.
    Olsniło Cie w dobrym kierunku, bo cudownie je wyeksponowałaś. Pieknie się prezentują w ramce.
    Udanego tygodnia życzę Moniko, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę uwierzyć, że zapłaciłaś za nie 10zł!!! Ktos kto je sprzedał, chyba nie miał pojęcia jaki to skarb!!!! Powiem Ci, że w rameczce wyglądają bosko, dawno nie widziałam tak fajnego DIY!!!!!! I nie strasz z tym komputerem, bo mój tez własnie ma 7 lat i zaczyna sie buntować!!! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Te łyżki są fantastyczne. Aż trudno uwierzyć, że ktoś chciał je oddać tylko za 10 zł. Bardzo dobrze, że Ty się ich nie pozbyłaś, bo są niepowtarzalne a do kuchni pasują idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super dekoracja. Świetnie to wymyśliłaś.
    Pozdrawiam
    Dorota Joniak

    OdpowiedzUsuń
  15. W tej ramce łyżeczki prezentują się fenomenalnie :D
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. Oooo!!!!!!!!!!!!!!!!! I to jest to za czym chodze od dwóch lat na moje starocie!!!! Hmmm...szczęściara jesteś nie ma co Moniś... ale takie życie jednemu wiatr w oczy a drugiemu....wiesz co? Ślicznie wyglądaja na tej ramce, skrętu kiszek dostane...na bank

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale okazja Tobie trafiła się z tymi łyżkami:) Dobrze, że nie pozbyłaś się ich:)

    OdpowiedzUsuń
  18. CUUUUUUDDDDNEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!! jej dajesz mi takie dawki inspiracji ! <333

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł z łyżkami super:) , cale szczęście ze się ich nie pozbyłaś :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny pomysł na wyeksponowanie łyżeczek!!!
    Pozdrowionka:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna ozdoba z tych łyżek - oryginalna i niepowtarzalna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacjyny pomysl, pieknie sie prezentuja lyzeczki w ramce:)

    OdpowiedzUsuń
  23. super ozdoba:)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super wyszło :-)
    Pozdrawiam ze słonecznej Warmii

    OdpowiedzUsuń
  25. jej jaki miałaś ładny pomysł z tymi łyżeczkami! :))) wygląda znakomicie:) dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  26. Nieźle to sobie wymyśliłaś i w tej ramce łyżeczki prezentują się fantastycznie i pasują idealnie do Twojej kuchni:)) Pozdrawiam Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł z łyżeczkami superowy.
    Ślicznie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  28. pomysł na umieszczenie łyżeczek w ramce rewelacyjny,pięknie się prezentują a Ty zyskałaś ciekawą dekorację :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Są piękne!!!! I bardzo ładniutko u Ciebie. Kwiatuszki cudne!
    Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale Cie malutko ostatnio na blogu :(
    Świetnie to wymyslilas i zrobilas! Łyżki pasduja teraz idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj koleżanko, powiem nieskromnie zajeb...Ci to wyszło, ale swoją drogą takie łyżeczki to skarb....
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyszło lepiej niż genialnie z tymi łyżkami! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wspaniale to wyszło! i przyznaję szczerze, że chętnie się zainspiruję jak na starociach znajdę podobne sztućce! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniały i bardzo oryginalny pomysł, łyżeczka '89 to mój rocznik. Wszystkie dekoracje bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  35. Łyżeczki w ramce po prostu super, bardzo mi się podoba świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i poświęcony czas. Zapraszam do dalszego obserwowania moich zmagań z wymarzonym M :)